Najlepsze książki 2023 roku. Joanna Piechura

( 29.12.2023 )

Zasłużony Booker, polskie opowiadania, dwuznaczne historie o kobietach. Joanna Piechura wybiera 5 najlepszych książek roku

1. Pochwyceni, Henry Green, przeł. Marcin Szuster, Wydawnictwo Ossolineum, s. 304

Blitz, Londyn 1940. Po niebie przemykają niemieckie myśliwce, a gdzieś w dole ochotnicza straż pożarna ledwo sobie radzi z wojenną nudą. Plotki i pomówienia stają się głównym źródłem rozrywki i zachęcają do romansowania, gdy miasto tonie w ciemności. Wszystko zaczyna się od chłopca w sklepie z zabawkami, w tle majaczą wątki kazirodcze i trudne relacje rodzinne. „Pamiętnik z powstania warszawskiego” z domieszką „Pani Dalloway” Virginii Woolf – mało tu wojny i pożarów jak na powieść wojenną, w której głównymi bohaterami są strażacy.

Dziękujemy!

2. Krew o świcie, Claudia Salazar Jiménez, przeł. Tomasz Pindel, Wydawnictwo ArtRage, s. 104

*Reklama

Drastyczna, stustronicowa opowieść o ludobójstwie, które miało miejsce w Peru w latach osiemdziesiątych. Organizacja terrorystyczna Świetlisty Szlak walczy o rząd dusz z totalitarnym państwem, a ofiarami gry o władzę są obywatele – najczęściej ubodzy mieszkańcy wsi. Narracja jest prowadzona z perspektywy trzech kobiet, które pochodzą z różnych środowisk i klas, a każda z nich ukazuje peruwiańskie zbrodnie na swój sposób. Razem tworzą panoramę wojny domowej, która nie oszczędza nikogo.

Dziękujemy!

3. Piękna córka kata. Opowiadania wybrane, Angela Carter, wybór i przekład Magda Heydel, Wydawnictwo Czarne, s. 448

Margaret Atwood, Jeanette Winterson, Sylvia Plath, Angela Carter… wszystkie te pisarki mistrzowsko przekształcają znane mity i bajki, by pokazać, że w sercu opowieści, które znamy od dzieciństwa, kryją się wyjątkowo silne bohaterki. Inspirując się mitologią i folklorem, Carter tworzy dwuznaczne historie o kobietach, które wymykają się kulturowym schematom. Czerwony Kapturek, żona Sinobrodego czy Kopciuszek – to one upuszczają najwięcej krwi. Szkoda, że Carter jest tak rzadko tłumaczona na język polski.

Dziękujemy!

4. Idzie tu wielki chłopak, Grzegorz Bogdał, Wydawnictwo Czarne, s. 200

Dziękujemy!
( Sztuka ) ( Aleksander Hudzik )

Norman Leto chodzi własnymi drogami

Słońce zachodzi jak piątak w skarbonce, a kieliszek wpada do żołądka jak urwane serce dzwonu. Opowiadania krakowskiego pisarza są mniej więcej takie, jak tytuł całego zbioru – zapadają w pamięć i zaskakują, w przeciwieństwie do wielu innych tekstów o bohaterach w tak zwanym kryzysie męskości. „Trzymał się przekonania, że dzisiaj wszystko pójdzie dobrze. To naprawdę działało”, mówi narrator w pierwszym opowiadaniu, a my szczerze kibicujemy, choć przeczuwamy, że w książce będzie niewiele happy endów. Mimo to – wszystko poszło dobrze, prozy Bogdała naprawdę działają.

Dziękujemy!

5. Siedem księżyców Maalego Almeidy, Shehan Karunatilaka, przeł. Mariusz Gądek, Wydawnictwo Marginesy, s. 472

Lankijczyk Karunatilaka dostał za tę powieść arcyzasłużonego Bookera. Tak jak w Krwi o świcie, fabuła krąży wokół zamieszek i wojen domowych lat osiemdziesiątych, lecz tym razem na Sri Lance. Maali Almeida budzi się w poczekalni i stwierdza z zaskoczeniem, że jest martwy. Ma siedem dni na rozwikłanie zagadki własnego morderstwa. W programie: spis postaci godzien klasyków naszego romantyzmu, mapka zaświatów oraz wyuzdany fotograf marzący o robieniu zdjęć, które będą „obalać rządy i zapobiegać wojnom”. 

Dziękujemy!

( Mintowe Ciasteczka )

Nasza strona korzysta z cookies w celu analizy odwiedzin.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak to działa, zapraszamy na stronę Polityka Prywatności.